Dzień: 31 października 2019

Łukasz Jarosz – wiersze

  Miłość  Jezioro jest rozległe, lecz płytkie. Kwitnie w nim wczesne słońce, fermentuje breja. Ktoś kiedyś tu przyszedł, przestawiał sztalugi, lecz jego ręka zatrzymała się tuż przed pierwszym ruchem na płótnie. W końcu zrezygnował, przestając wierzyć w temat lub swoje zdolności. Tym różnił się od ryb. One od zawsze wiedzą po której stronie tafli się …

Łukasz Jarosz – wiersze Read More »

Lidia Karbowska – Sierpień i przepaść

  Sikuryzada Odkąd dowiedziałam się, że jest coś takiego jak urynoterapia, nie wyrzucam już sobie, że czasem oddaję mocz pod prysznicem. Odkąd dowiedziałam się, że na świecie nie ma zła, tylko dobro, potrafię sikać bez wyrzutów we wszystkich miejscach świata, nawet wtedy, gdy patrzą. Słoneczny Gołębica je kwiaty akacji. Szaleństwo jest ze słońca, a słońce …

Lidia Karbowska – Sierpień i przepaść Read More »

Eliza Gumulak – Jaka to melodia?

Przepiękne beat melodyjki, ktoś chyba sobie KUPIŁ NOWE GŁOŚNIKI, nie można zdiagnozować piosenki, podstarzała nauczycielka ogłuszająca swoją świnkę morską mieszanką beatu, beatu odreagowuje całe swoje życie i wszystkich facetów, wszystkich, wszystkich próbuje zapomnieć, a skoro o facetach mowa – dziś przypadkiem widziała, jak dziewczyna z jej bloku z wściekłością wyrzucała do śmieci reklamówkę prezentów, paczuszkę …

Eliza Gumulak – Jaka to melodia? Read More »

Klaudia Szott – Pierwsza mowa

Wszystko zaczęło się od tego, że Mama Żenia założyła Fejsbuka. Mimo zinterioryzowanego postępu technologicznego, wciąż utrzymywałyśmy kontakt podług tradycji telefonicznej, wtykającej w zapomnienie sprawę czysto wirtualną, generującą zdziwienie przy widoku zielonej kropki obok imienia i nazwiska matczynego, ujętego w formie awataru bez zdjęcia i polskich znaków, generującą zdziwienie za każdym razem, gdy w przestrzeni interfejsu …

Klaudia Szott – Pierwsza mowa Read More »