Dzień: 1 marca 2020

Małgorzata Halber i Miłosz Hołody – kolaże

Śmieci są w całym świecie najpiękniejsze. Niewiele osób to wie, niewiele chce rysować na starych kartkach i plakatówkami znalezionymi w kontenerze z opróżnianymi po sąsiedzie rzeczami. Miłosz i Małgorzata, Małgorzata i Miłosz poznali się żeby rysować razem, rozmawiać o Heideggerze i palić papierosy. Żeby szukać małych elementów papierowych w śmieciach i dorysowywać im główki i …

Małgorzata Halber i Miłosz Hołody – kolaże Read More »

Magdalena Krzosek-Hołody – Telegramy z miejsca do nie-miejsca

Pod koniec lat 60. amerykański artysta Michael Heizer rozpoczął pracę nad projektem Nine Nevada Depressions. Obejmował on wykonanie ogromnych wykopów ziemnych na spalonych słońcem, pustynnych obszarach stanu Nevada. Przypominające abstrakcyjne szkice w krajobrazie transzeje rozmieszczone zostały nieregularnie na odcinku ponad ośmiuset kilometrów. Kolejne elementy zbiorowej struktury były rozwinięciem Heizerowskiej koncepcji rzeźby jako przestrzeni negatywnej, rozgrywającej …

Magdalena Krzosek-Hołody – Telegramy z miejsca do nie-miejsca Read More »

Karina Stempel – wiersze

Na południe od nigdzie Zmienia się układ baryczny, przetasowują prądy. Przestałam sprawdzać zapis. Coraz więcej bezsennych nocy, poszatkowanych w zdania, rwanych jak wata cukrowa. Dziś śniło mi się, że połknęłam wszechświat. We śnie głośno krzyczę i mogę go zobaczyć: jest rok 2001, luty, Adam Małysz dopiero przeskoczy samego siebie. Z witryny księgarni, w której pracujemy, …

Karina Stempel – wiersze Read More »

Paweł Majcherczyk – wiersze

*** pozory dobre wzory pozorność roztropność robi wymyk się wymyka życie *** ponieważ my wszyscy niepokojąco znikamy. znanym motywem są słoneczniki i wielka fala w kanagawie. a krzyk przebija bębenek ciszy. to ostatni nasz wywiad. ostatnie skubnięcie ciała. ostatnie skubnięcie języka. formy. treści. – w niewoli anomii. agramatyzmu. i anorgazmii. biedronkowi kasjerzy przecież wszystkich dobrze …

Paweł Majcherczyk – wiersze Read More »

Beata Kołodziejczyk – trzy wiersze

poran(ni)ki terapeutyczne. ósma zero siedem stajesz mi (k)ością w gardle. zanim do ciebie dojrzałam, kalendarz mieścił się w torebce. daty nie robiły na mnie wrażenia – dzisiaj miało niewiele miejsca, od jutra najczęściej dzieliły lata; zbyt luźne nici na krosnach. twoje słowa to takie małe fluxetinki, a ja biorę jedną po drugiej. znowu pytasz, dlaczego …

Beata Kołodziejczyk – trzy wiersze Read More »