Dzień: 27 października 2020

Krzysztof Pruśniewski – wiersze

  TYLE SIĘ DZIEJE w ciemności przysychają miliony liścidzieci mnożą pod kreską i czytają wynik na dobranocpsu śni się nasza obecnośćnad miastem przelatuje ciche światełko samolotui głośny klucz dzikich gęsizmywarka udaje deszcz zadajesz mi pewne pytanie o jutrona które nie znam odpowiedzii to ci wystarcza ostrożnie wychodzimy na spacerpo krawędzi stołupalec za palcem   OTWARCIE …

Krzysztof Pruśniewski – wiersze Read More »

E.M. Kohmann – Qi

Kiedy pierwszy raz odwiedziła Annę na ulicy Olszynki, pomyślała, że nigdy nie mogłaby mieszkać w tym domu. Wydał się jej jakby za bardzo zamieszkany. Ona lubiła ascetyczne, niemal puste przestrzenie. A tutaj jedna warstwa przedmiotów przykrywała drugą. Miejsca wcale nie było mało, po prostu zostało ono szczelnie zasiedlone. W dodatku pomiędzy tymi wszystkimi bibelotami, durnostojkami, …

E.M. Kohmann – Qi Read More »

Ewa Jarocka – wiersze

  zamek na karku wyskoczył mi zamek z księciem w złotej zbroi.okazało się, że to więzienie rycerza. trzymam tam pana serca,ukrywam przed światem, bo jest maleńki i łatwo go pomylićze znamieniem. ale swędzi! to oznacza, że nabiera sił. nie pokażę go chirurgowi, byłby zazdrosny o mój kark. wolę umrzeć lub iść do więzienia, może po …

Ewa Jarocka – wiersze Read More »

Karolina Dzięciołowska – Jeszcze będę

Bańka Duszę się, pomyślała wskakując do bańki. Obudził ją trzask tłukącego się szkła. Wstała. W świetle sunącego miasta sunęła i ona w kierunku brzęczącego echa. W kuchni wyjęła brudny dzbanek z ekspresu do kawy. Od roku myślała katastrofą. Mniej. Wody mniej, zużyć mniej, mnie mniej. Wczorajsza zawartość naczynia łączyła się z wartością dzisiejszą, miasto zasnuwał …

Karolina Dzięciołowska – Jeszcze będę Read More »

Szymon Bryzek – Spadający w dół człowiek długo łuszczył się w powietrzu

  Przy ścianie bloku stoi drabina. Przyparta do tej samej ściany, na której ktoś, od drugiej strony, powiesił święty obrazek, kalendarz i plakat z ulubionym piłkarzem. Stoi, niemal wtopiona w tę ścianę, ale od drugiej strony. Od strony dzikiej, nieoswojonej farbą, tapetą i robionymi na zamówienie meblami, idealnie dopasowanymi w gusta bezskutecznie aspirujących do klasy …

Szymon Bryzek – Spadający w dół człowiek długo łuszczył się w powietrzu Read More »