bede-twoim-mezem

Aušra Kaziliūnaitė – wiersze: część 2/2

 

OSOBISTA PUSTKA

powiedziałeś – ej, masz w oczach róże
wycięłam je i ci podarowałam

wtedy powiedziałeś – ej, masz w oczach jamy
ułożyłam w nich ciebie i przysypałam ziemią

spojrzałeś i powiedziałeś – ej, masz w oczach pustkę
wówczas zrobiło się nam nieswojo

oboje dobrze wiedzieliśmy
że nigdy się nią z tobą nie podzielę

 

WYŚCIGI KONI

w baraku na końskim gnoju leżą ludzie
leżą nieruchomo, ale biegną
ale śpią

ale nie umierają

gdyby umarli, byłoby nam ich żal
mówilibyśmy – to okropne, tam były dzieci
jeszcze kilka minut po tym, jak je zastrzelili, płakały
byłoby nam bardzo, bardzo smutno, patrzylibyśmy po sobie wiedzącym spojrzeniem
poszlibyśmy do lidla po bagietkę, włączyli serial
robilibyśmy wszystko, żeby zapomnieć
przemeblowywali mieszkania, rozmawiali o sztuce
szukali przepisu na nowe ciasto, znów rozmawiali o sztuce

ale skoro nie umarli, skoro leżą w baraku, w stajni, poodgradzani boksami
otoczeni przez wojsko, skoro leżą na końskim gnoju
nienawidzimy ich, nienawidzimy bardziej niż siebie samych i robimy wszystko, żeby jak najszybciej
o nich zapomnieć
idziemy do lidla po bagietkę, włączamy serial

idziemy do lidla po bagietkę

 

MÓWIĄ – BĄDŹ SOBĄ

kiedy wyrażam uczucia
wcale nie jestem pewna
czy są moje

kiedy mówię prawdę
łapię się na tym
że zachowuję się, jakbym kłamała

nawet kiedy udaję, że kłamię
przecież kłamię

a tam nad rzeką
brzoza znów okryła się zielonymi listkami

zupełnie zielonymi

 

BĘDĘ TWOIM MĘŻEM

będą twoim mężem
będę twoją żoną i twoim dzieckiem
miękkim fotelem
i obrazem na ścianie
będę milczeniem i samotnością

w moich oczach dostrzeżesz siebie
i siebie będziesz pytać

dlaczego czasem przychodzi zima
dlaczego czasem drżą ręce
i co robią drzewa
kiedy są same samiutkie
w lesie


TURYSTKA

przyglądając się ludziom
dostrzegłam starą świątynię i morze

z falami o białych grzbietach

kiedy budziłam się w nocy
słyszałam bicie dzwonów
i modlitwę morza

jednak morze modliło się nie za nas

 

 

Paulina Ciucka (ur. 1981 r. w Hrubieszowie) – tłumaczka, filolog, absolwentka bałtystyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz studiów lituanistycznych na Uniwersytecie Wileńskim.

Współpracuje z wydawnictwami, instytucjami kultury, mediami. W 2010–2013 prowadziła audycję radiową Litwa bliska nieznajoma. Opublikowała m.in. przewodnik po Wilnie oraz adaptacje litewskich podań i baśni – Legendy Wilna.

Przekładem literackim zajmuje się od kilku lat. Tłumaczy głównie z języka litewskiego.

 W 2016 r. nakładem Wydawnictwa KEW ukazało się jej tłumaczenie głośnej powieści Alvydasa Šlepikasa Mam na imię Marytė (książka uzyskała nominację do finału nagrody literackiej „Angelus”). W 2019 wyróżniona nagrodą Wiosny Poezji – największego litewskiego festiwalu poetyckiego – za książkę zastrzegam sobie prawo do milczenia, zbiorek poetycki, stanowiący jej autorski wybór wierszy Eugenijusa Ališanki.

 Mieszka w Warszawie, pomieszkuje w Wilnie. Przekładanie poezji przedkłada nad przekładanie prozy. Fascynuje ją także teoria przekładu, zwłaszcza to, jak bardzo nie przekłada się ona na praktykę.

 Współczesną poezję litewską promuje zarówno tradycyjnymi sposobami – np. poprzez publikacje w periodykach literackich, jak i biorąc udział w przedsięwzięciach popularyzatorskich wykraczających poza konwencjonalne prezentacje literatury obcej, wychodzących naprzeciw oczekiwaniom współczesnych odbiorców – takich, jak np. projekt „Wiersze w metrze”.

 

 

Ilustracje: Marta Bystroń

Marta Bystroń tworzy obrazy, ilustracje do książek i publikacji niezależnych, a także projekty graficzne. Od 2015 roku publikuje regularnie humorystyczne ilustracje na fan page’u Obrazek na dziś.(www.facebook.com/MartaBystronObrazki).Autorka zinów: Różowa sukienka, Okno Putina, Visions, Niewidzialne Przeszkody, Robale (#1, #2, #3) oraz redaktorka 1zine (antologia z gościnnym udziałem różnych twórców).

Portfolio: martabystron.pl