Łukasz Frynia

Urodzony w 1993 roku, pochodzi z Żyrardowa, z wykształcenia hungarysta i kulturoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego. W niewolnych chwilach pracuje, w wolnych pisze artykuły, prozę i poezję, na którą ciężko znaleźć amatora, okazjonalnie tłumaczy z węgierskiego. Jego teksty można znaleźć na „Histmagu”, w „Magyazynie” i w „Studiach Interkulturowych Europy Środkowo-Wschodniej”. Radykalny zwolennik głaskania piesków. „Eger” to jego debiut prozatorski.

Łukasz Frynia – Życie tutaj jest jakieś takie etnograficzne

  (z dedykacją dla Wikinga) Człowiek, stworzony na podobieństwo kija, zaopatrzony jest w dwa końce. Jeden z nich z gruntu rzeczy przytwierdzony jest do podłoża, natomiast umiejscowienie drugiego nie jest już tak oczywiste. Niektórzy są skoncentrowani na własnym organizmie, w związku z czym mają głowę umieszczoną na karku. Inni kładą ją w chmurach, co dowodzi albo …

Łukasz Frynia – Życie tutaj jest jakieś takie etnograficzne Read More »

Łukasz Frynia – Eger

  Eger. Parking blisko dworca. Wyjątkowo upalny czerwiec. Czekamy na pociąg. Siedzimy na ławce, w cieniu, pod drzewem. Przed nami płyta popękanego, rozgrzanego betonu. Naprzeciw nas budka. Kiosk z blachy. Szary i smutny, grzeje się w słońcu, a razem z nim jego wnętrzności.W środku znajduje się gruby Cygan po czterdziestce i jego kuchnia. W owej …

Łukasz Frynia – Eger Read More »