Martyna Żak

rocznik 1998; studentka filologii włoskiej ze specjalizacją tłumaczeniową. Na co dzień mieszka w ukochanym Krakowie, stawia pierwsze kroki w świecie tłumaczeń, sporo pisze, nieco mniej publikuje i ciągle uczy się opiewać okaleczony świat. W wolnych chwilach praktykuje jogę.

Martyna Żak – Twarze, maski, maseczki

  O godzinie 16:04, dokładnie dwie minuty i czternaście sekund po zamknięciu służbowego laptopa, usłyszała pukanie do drzwi. Zdziwiona, że to pewnie ktoś mieszkający w tej samej klatce – bo wcześniej nie zadzwonił domofonem – poszła otworzyć drzwi. Zobaczyła w nich niestarego mężczyznę, plus minus trzydziestopięcioletniego, całkiem przystojnego (wzrost około metr osiemdziesiąt, ciemne i krótko …

Martyna Żak – Twarze, maski, maseczki Read More »