Opowiadanie

Łukasz Izdebski – Moich tysiąc słów na chwilę

Upadła kilkanaście metrów dalej. Zdawała się być tą samą istotą, a jednak już tak nie było. Wystarczyła krótka chwila, żeby z uosobienia spokoju i radości przeobraziła się w kipiącą z wściekłości kulę zdenerwowania, kłębek irytacji, istny zwój złości. A było tak dobrze. Długo leżała na tej plaży. Właściwie nie zastanawiała się, czy to były minuty, …

Łukasz Izdebski – Moich tysiąc słów na chwilę Read More »

Eliza Gumulak – Jaka to melodia?

Przepiękne beat melodyjki, ktoś chyba sobie KUPIŁ NOWE GŁOŚNIKI, nie można zdiagnozować piosenki, podstarzała nauczycielka ogłuszająca swoją świnkę morską mieszanką beatu, beatu odreagowuje całe swoje życie i wszystkich facetów, wszystkich, wszystkich próbuje zapomnieć, a skoro o facetach mowa – dziś przypadkiem widziała, jak dziewczyna z jej bloku z wściekłością wyrzucała do śmieci reklamówkę prezentów, paczuszkę …

Eliza Gumulak – Jaka to melodia? Read More »

Klaudia Szott – Pierwsza mowa

Wszystko zaczęło się od tego, że Mama Żenia założyła Fejsbuka. Mimo zinterioryzowanego postępu technologicznego, wciąż utrzymywałyśmy kontakt podług tradycji telefonicznej, wtykającej w zapomnienie sprawę czysto wirtualną, generującą zdziwienie przy widoku zielonej kropki obok imienia i nazwiska matczynego, ujętego w formie awataru bez zdjęcia i polskich znaków, generującą zdziwienie za każdym razem, gdy w przestrzeni interfejsu …

Klaudia Szott – Pierwsza mowa Read More »

Wiewiórki

  Skąd wiem, że jest siódmy dzień tygodnia? Nie jestem sama w łóżku, stąd wiem. Słyszę oddech, miarowy oddech śpiącego człowieka, wsłuchuję się przez chwilę, żeby się upewnić, że to nie ja, są takie godziny poranne, kiedy oddechu swojego od nieswojego nie można odróżnić. Zdarzyło mi się. Życie nie oszczędza. Choć mnie zachowuje chyba na …

Wiewiórki Read More »

Letnik – część 2

Ciąg dalszy z poprzedniego numeru.  *** Próbowałam zorientować się, które okno należy teraz do Letnika, ale żadne nie nosiło śladów zmiany. Wiadomo, że każdy inaczej traktuje okna. Zasuwa albo rozsuwa zasłony, szczelnie lub nie. Czasem angażuje firankę. Uzupełnia parapet albo pozbawia go przedmiotów. Widać po oknach, gdy pokój zmienia właściciela. Przysadzisty dom Radziejów miał okna …

Letnik – część 2 Read More »