Wiersze

Hanna Janczak – jeden wiersz

Zakrykwrza czaręcz* I jak? działa? pyta kobieta wracająca z czwórką chłopców autobusem relacji Sanok – Rzeszów wskazując na podawany przez mnie synowi lokomotiv. Mamy rok 2019 rozwijają się pionierskie technologie obliczenia kwantowe wchodzą do mainstreamu zaprezentowano pierwszy samouczący się neuromorficzny układ testowy inspirowany działaniem ludzkiego mózgu chipy wykorzystują dane do wnioskowania dzięki czemu stają się …

Hanna Janczak – jeden wiersz Read More »

Maja Gaweł – jeden wiersz

Trzydziestoletnia moja wojna trzydziestoletnia magnetofon, walkman, spotify spódnica w kratę, spódnica dżinsowa, spódnica w kratę ziemniaki, ziemniaki, ziemniaki pies, kot, dziecko krwawe wydarzenia na osi czasu pierwszy okres, rozcięty palec, wypadek na rowerze tuż przed ślubem na zdjęciach w telefonie ja i moje koleżanki z wojska śmierć nas omija jak łaskawa nauczycielka kiedy w końcu …

Maja Gaweł – jeden wiersz Read More »

Agnieszka Filipek – jeden wiersz

Śnieżna Kula sarna stoi samotnie skubiąc mech ma tylko kawałek lasu wokół niej wieczna zima śnieg prószy pokrywa malutki świat płatki śniegu nigdy nie topnieją chwila błyszczy brokatem Ilustracja: Mariia Nikolaiewa. Mariia Nikolaiewa – absolwentka Śląskiego Uniwersytetu w Katowicach, kierunek grafika. Zajmuje się projektowaniem ilustracji oraz grafiki użytkowej: logotypów, identyfikacji wizualnej, materiałów promocyjnych.

Aleksander Wierny – wiersze

MUZYKA MIASTA Jeż przebiegł nam w mroku drogę, na szczęście zdążyłaś zahamować przed kulistym, krótkonogim ciałem, co zastygło w światłach samochodu. Z ciałem pełnym wina siedziałem w aucie, w środku miasta, wewnątrz ładnej, łagodnej opowieści o sobie i czekałem, kiedy wreszcie ruszymy. Tego zwierzęcia nie powinno tu być, to miasto nie powinno go wpuścić do …

Aleksander Wierny – wiersze Read More »

Łukasz Jarosz – wiersze

  Miłość  Jezioro jest rozległe, lecz płytkie. Kwitnie w nim wczesne słońce, fermentuje breja. Ktoś kiedyś tu przyszedł, przestawiał sztalugi, lecz jego ręka zatrzymała się tuż przed pierwszym ruchem na płótnie. W końcu zrezygnował, przestając wierzyć w temat lub swoje zdolności. Tym różnił się od ryb. One od zawsze wiedzą po której stronie tafli się …

Łukasz Jarosz – wiersze Read More »

Lidia Karbowska – Sierpień i przepaść

  Sikuryzada Odkąd dowiedziałam się, że jest coś takiego jak urynoterapia, nie wyrzucam już sobie, że czasem oddaję mocz pod prysznicem. Odkąd dowiedziałam się, że na świecie nie ma zła, tylko dobro, potrafię sikać bez wyrzutów we wszystkich miejscach świata, nawet wtedy, gdy patrzą. Słoneczny Gołębica je kwiaty akacji. Szaleństwo jest ze słońca, a słońce …

Lidia Karbowska – Sierpień i przepaść Read More »

Łukasz Kaźmierczak/ Łucja Kuttig – wiersze, teksty

kataryzm Adwent zawsze zaczyna się w pełni, a słowo, które natenczas się staje, wypływa z ust księdza, bo będziesz wiedzieć, że w niedzielę spodnie w kancik i do kościółka na amen. Pierwsza świeczka na wieży ciśnień pali się na czerwono jak skrzepy z endometrium. Miesiączka zwiastuje ponoć post w postkoitalnych tabletkach, które poczta prewencyjnie zatrzymuje …

Łukasz Kaźmierczak/ Łucja Kuttig – wiersze, teksty Read More »

Młoda poezja ukraińska w przekładzie Tomasza Pierzchały – część 3 cyklu

  Jurij Caplin * * *        Młodzieniec pannę wiezie na sankach       Dziewczyna laskonoga, czapkę ma wielką       Głos jej brzmi jak sprzed trzydziestu zim       Czyjeś odciski na śniegu: wielkiego człowieka (rozkładał ręce) i człowieka mniejszego       A tu facet z drżącą napiętą …

Młoda poezja ukraińska w przekładzie Tomasza Pierzchały – część 3 cyklu Read More »