Wiersze

Adrian Tujek – pięć wierszy

Mikoryza na odległość Wychodzimy daleko w ogród, między seledynowe zespoły muzyczne, potrafimy ponazywać drzewa, zaśpiewać imiona: Teresa, Krystyna, Teresa, Krystyna. Starannie nabijam puszki na gałęzie, by chroniły, co uważam za najlepsze. Myślisz, ponazywać drzewa, jasne. Ponoć gdzieś obok urośnie baobab i damy mu imię po babci, chociaż, kiedy to wymyślam, jeszcze żyje. Na łańcuchu pokarmowym …

Adrian Tujek – pięć wierszy Read More »

Teodor Ajder – jeden wiersz

Bronić krwi Oli Chrzanowskiej Od grupy dzieli nas prawie pole i lucyferzy. Lucyferzy trzymają grupę w wodzie, i w lesie, dmuchają na nią komarami i kleszczami, zamawiają zimne powietrze i deszcz. Nie dają jedzenia, przeklinają i bronią krwi w jej moczu, przeziębienia i zmęczenia, depresji, lęku i głodu, jej wyczerpania, bronią odważnie i za dodatkowe …

Teodor Ajder – jeden wiersz Read More »

Anna Maria Wierzchucka – trzy wiersze

  jadowity pierwsze narody w płytkich grobachnad grobami pochylone katedrystrzelistemy do nieba oni z dymemtytoniuszalejudętych łodygmysiego zapachu w nocy jastrząb rozszarpał królikateraz fruwa jego krwawa sierśćzapylana przez muchy   rozmowy na torach skracamy się w kierunku ruchusiostrzeństwo wisi na drzewachtylko rwaćz mieszków włosowychwypełza rumieniec skracamy się w kierunku suszypocimy krwią zwierząt   syndrom tłustych kwaśne …

Anna Maria Wierzchucka – trzy wiersze Read More »

Weronika Stępkowska – sześć wierszy

życia jako rzeź by toczy mnie walkapo kole nie uspo-kaja przymarzanie kwintesencji strugamnie obnożony wariat   wariacje   preludium Spędzam dzień jak płód: w głębi siebie, niechętnie. Wiedziałam już, co znaczy, że muzyka potrafi zabijać: struny słońca na twoich policzkach. Najciekawsze jest to, że po śmierci muzyka wcale nie cichnie. Jest nawet czystsza, sama w …

Weronika Stępkowska – sześć wierszy Read More »

Mira Król – pięć wierszy

.postpunk. mój brzuch to gliniany dzban postpunk wytłaczany szlakami pęknięć szram promieniujących do wewnątrz pod przepaloną ogniem skórą zapadają się od nich dwunastopiętrowe wieżowce w miami opasłe muchy składają jaja ale nikt o tym nie uczy w szkole tylko bóg honor ojczyzna wściekłe oko obraca się niespokojnie druty naprężają błystki świszczą nacinając wyprasowaną taflę szarej …

Mira Król – pięć wierszy Read More »

Emma Andijewska – sześć wierszy

Z języka ukraińskiego przełożyła Aneta Kamińska Goście Goście nie zwlekają i dezintegrują się – niektórzy – zupełnie, niektórzy – w połowie albo tylko kawałkami. Niektórzy dawno już zniknęli i wymachują sprzączką od paska czy samą metką od marynarki dawno rozpuszczonej w powietrzu, z oznaczeniem, przy ilu stopniach prać ubranie w pralce. Są jednak goście, którzy …

Emma Andijewska – sześć wierszy Read More »

Anna Dwojnych – cztery wiersze

  SEO pomaga poetom chodziliśmy po sieci jak po hałdach z wierszami,pakowaliśmy w plecaki co było do przeżuciaalbo mogło zadziałać w systemie binarnym.biblia wymaga update’u bo na początku był bajt(badacze wersów pokłońcie klawiatury!),później zapis pliku w cyfrowych edytorach– po pracy śniły nam się tłuste teksty,jaskrawe nagłówki nad wjazdem do miasta cieszące jak napis happy birthday …

Anna Dwojnych – cztery wiersze Read More »

Żaneta Gorzka – dwa wiersze

  mam dziś na sobie tylko antracytowe obcisłe elastyczne spodnie w srebrne łopatki do ciasta półnaga liczę do trzech i pojawiają się: śmietankowo-waniliowo-czekoladowi chłopcy, tacy gęści w sobie, zimni i przystojni – kocham. krępy pijar, co mu życie przez palce przecieka i strużkami zbiega pośród włosia jego łydek – nie kocham. nienarodzony gwiazdor post-dubstepu z …

Żaneta Gorzka – dwa wiersze Read More »

Rafał Gawin – pięć wierszy

Z PAMIĘTNIKA MŁODEGO ABSTYNENTA Kiedyś bycie szalonym coś znaczyło.Dziś wszyscy są szaleni.                   Charles Manson Nie chodzi o to, jak cię kocham,tylko ile razy nie pozwolę ci odejść. OSTATECZNY KRACH SYSTEMU KORPORACJI Nauczyłem się patrzeć na politykę okiem przyrodnika,a w przyrodzie są różne okazy.                          Leszek Balcerowicz Założyłaś ten strój, by mnie kusić. A ja dalej mam …

Rafał Gawin – pięć wierszy Read More »

Marcin Lenartowicz – dwa wiersze

Ewa Pamiętam pierwszy śnieg, ten który jeszcze wiosną zamarzałna wargach, kiedy piekliśmy chleb, a czas nie znał się na zegarkach.W cienistym wnętrzu, otoczonym zewsząd zapachem drożdży,zakwitły mi na palcach pierwiosnki, kaczeńce.W starym kredensie, tym po mamie, schowałam je przycięte, aż uschły.Uszedł z nich duch i uleciał po stokroć, w aromatycznym truchle.A gdy już umiałam kisiel …

Marcin Lenartowicz – dwa wiersze Read More »

Piotr Gajda – cztery wiersze

Muzeum dusz czyśćcowych Wyzwalaliśmy miasta, żeby je okupować.Nie było potrzeby wymiany eksponatów w muzeachzagłady. Badaliśmy rany ofiar, wydłubując z nich ołowianenasiona do obsadzenia pól z grzybnią min. Co żyło, ustawialiśmy pod ścianą, po salwie przyglądaliśmy siępowstałemu graffiti jak nieznanej pracy Banksy’ego.Nasze podobizny zawieszono w galerii zbrodniarzy,gdzie można nas odwiedzać całymi rodzinami. Człowiek z blizną Jest …

Piotr Gajda – cztery wiersze Read More »

Julia Deptuła – Mama i św. Jan

Z ciszy powstałeś i w ciszę wejdziesz, nie ma opcji na rozróżnienie, wielki zając zakreśla dziupelkę; ignoruj, to wieczorynka, dorośli na wieczną wieczorynkę: gdy matka rozczesuje córce włosy – ta zapomina o świecie. Każdy niesie swój krzyż, cerata wypalona zawsze wczorajszą herbatą, biały szum i jałowe wzdychanie myszy rzeczy pospolitej. Słońce jest o 5 cm …

Julia Deptuła – Mama i św. Jan Read More »

Daria Chmielewska – cztery wiersze

  ***jeszcze przez chwilę przeze mnie przepływasz –odkładam koszulkę na miejsceskładam spodnie w pepitkęmajtki do tej szufladyskarpetki do tejpłyniesz sobie gdzieś daleja ja chcę po prostu czuć się ważna ***śni mi się że noszę złotą biżuterię włosy same mi się układają i są takie gładkienie jestem duchem ale balansuję między światamikiedy chcę – to mnie …

Daria Chmielewska – cztery wiersze Read More »

Greta Ambrazaitė – wiersze

  fortepian moja głowa nie zmieści się w waszych drzwiach,moja głowa to tylko niekończące się próby, żeby znaleźć dom,za ciepło domowej kuchni oddałabym teraz wszystko,wszystkiego nie ma potrzeby, wystarczy tylko co nieco wyrzucić,moja głowa nie zmieści się w waszych drzwiach,moja głowa leży na wycieraczce,i tak wszystko skończy się jak zwykle,moja głowa to ciężki fortepian,obok którego …

Greta Ambrazaitė – wiersze Read More »

Alan Skóra – 3 wiersze

Ilustracja: Aga Gójska Aga Gójska – ilustratorka i animatorka. Współautorka komiksu „Tak, super!” i „Prace i robótki”. Prowadziła projekt animacji zmysłowej „Brzuchomówcy”. Współtworzy kolektyw komiksowy Dream Team, prowadzi warsztaty, ilustruje między innymi dla „Świerszczyka” i „Zeszytów komiksowych”.

Janusz Radwański – dwa wiersze

  Martwy pies. Tribute to Suska Śnił mi się zmarły pies, że wrócił do domu(zmarły? zaginiony? w sumie nie wiadomopewnego dnia po prostu pobiegł gdzieś za sukąprzeszukałem wszystkie rowy, nie znalazłem trupa).Wiedział, że nie wolno, ale wszedł do domuZmarłemu czy zaginionemu (w sumie nie wiadomo)wolno przecież wszystko, jest chwilowo pozazasięgiem. Spytasz czy spytałem o to, …

Janusz Radwański – dwa wiersze Read More »