Katarzyna Bolec – wiersze

 

Łopiany

Paliliśmy gałęzie
z górki można było zobaczyć
ogródki działkowe i garaże sąsiadów
snop iskier wzbił się w górę i oświetlił okna przysłonięte moskitierami
znad zalewu było słychać lokalne zespoły grające Hendricksa
dźwięki niosły się przez Lisią Górę, łopiany, ścieżki rowerowe
i boisko do siatkówki, na którym o tej porze zbierały się dzieci sąsiadów
w tym samym czasie przed domami dymiły grille, a dorośli otaczali je coraz węższym kręgiem
jakby zapach wędzonego mięsa miał przygotować ich na nadejście zimy
z balkonu rozciągał się widok na trawniki przypominające o tej porze pusty pas startowy,
albo prerię, nad którą przelatują odrzutowce, a my leżymy w trawie, liczymy meteory
i wyobrażamy sobie, że świerszcze to cykady i że mieszkamy w tropikach
kilka dni drogi od najbliższego lotniska
na zakupy chodzi się z osłem piaszczystą dróżką do miejscowej wioski
nikt nie planuje wyjazdu na ekofarmę
świst i szum, pęd dziewczyn na deskorolkach,
świat pulsował

 

 

* * *

W tych pismach chyba nie było selekcji, tak jak na bramce dyskoteki,
mogły się tam zmieścić: kawałek przestworu pomalowanego przez
dzieci w różnych odcieniach błękitu na lekcjach plastyki,
obrazy wiszące na korytarzach szpitali i hospicjów.
Zielone pejzaże,
w które chcesz nagle wskoczyć.

 

* * *


Ostatni dzień zimy, podróż pociągiem na wschód
Sprzedawcy w sklepach trochę mniej uważni.
Podobno przed wojną według pociągów można było regulować zegarki.
Teraz świat się rozregulował,
a może zawsze tak było, tylko nikt tego naprawdę nie pamięta.
Studenci wysiadający na peronie
idą pewnym krokiem w przyszłość.
Społeczeństwo to podobno garnek gotującej się wody
Kto był na dole
Jest na górze*.
Kupuję w sklepie kawałek współczesności
jak paczkę papierosów
jak chleb nasz powszedni.

 

*Bolesław Prus, „Lalka”.

 

Ilustracje: Dominika Chmielewska
Dominika Chmielewska – Studentka grafiki, uwielbia projektować znaki, loga czy identyfikacje wizualne, ale często daje również upust twórczemu chaosowi w postaci licznych kolaży oraz ilustracji. Pasjonatka piesków, roślinek i herbaty z miodem.