lo ur 6

Laura Osińska – wiersze

 

bywa że problemy tego świata są mi obce

 

[motto z Ilony Witkowskiej]

 

ramiączko stanika z dziecinną falbanką

zsuwane po gładkim łuku ramienia

gest w którym zamykało się wszystko

i wszystko otwierało

 

troska

 

chciałabym mieć drona, który będzie mi donosił:

co u ciebie słychać, czy jeszcze jesteś zdrowa,

czy wszystko w porządku, czy ręka się zrosła,

czy coś innego pękło, czy zdąży się zrosnąć

zanim świat się skończy, zanim wszystkie fronty

przetną się w centrum świata, w którym siedzisz

sama (albo i nie sama, o tym też dron by doniósł),

czy aby na pewno żadna moja klątwa wypluwana

razem ze łzami nie doszła do skutku

 

zbij szybkę

 

[spoiler z Black mirror]

 

śnisz mi się średnio raz na tydzień i wtedy

średnio przez siedem dni chodzę struta

i z popękanym serduszkiem. ach, gdyby tak

spoza okruchów dało się wydłubać moją świadomość

i wkleić w jakąś wirtualną rzeczywistość, i gdyby udało się

tam wkleić ciebie, ciała nie są potrzebne.

 

jak myślisz, czy w San Junipero byłybyśmy szczęśliwe?

pomyśl, nieskończone falowanie morza,

nieskończone wakacje, nieskończony słoneczny promień

przebijający nas obie na wskroś.

 

czy wreszcie byłoby tak jak chcemy?

 

halo wygrzeb ziarno wygrzeb ciasteczko no dalej mocniej

 

smutna muzyka do tańczenia

 

puść sobie molowe syntezatorki

zamiast Iron Maiden

 

i zaśpiewaj

 

nigdy razem nie mieszkałyśmy

nigdy się od ciebie nie wyprowadziłam

 

idę długim korytarzem

jest coraz ciemniej

Ilustracje: Urszula Rapacka. 

Urszula Rapacka, rocznik 1977, Warszawianka, wzrokowiec, w ogóle nie przyswaja informacji ze słuchu, a podobno jest dobrym słuchaczem, poza tym ciągle ląduje na jakichś wielogodzinnych wykładach. Taka karma. Dlatego pracuje jako szkoleniowiec i doradca zawodowy. Studiowała fotografię w Goldsmith’s College i produkcję filmową w London School of Music and Media. Pracowała w dziale dokumentalnym TVP. Rysuje na http//:krzywerysunki.blox.pl i ma psa Leona.