tulipan_b

Natalia Kulka – rysunki zwiędłych tulipanów

 

Przynoszę do domu kwiaty i nawet po tym, jak zwiędną, nie lubię się z nimi rozstawać. Gdy obumierają, wylewam wodę, obserwuję jak zasychają. Następnie kwiatostany lub ich fragmenty odkładam do szklanego pojemnika.

Pojedyncze płatki tulipana skręcają się, deformują, przybierają różne formy. Niektóre kształtem przypominają małe żyjątka, niewielkie istnienia zamieszkujące dno oceanów. Przynajmniej tak to sobie wyobrażam. W ten sposób żywe przeobraża się w wyśnione, albo inaczej, śmierć staje się niespotykanie piękna.