Pedro Jubilot – wiersze w przekładzie Anny Skwarek

 

tavira | algarve | portugal

przeczucie w chłodną noc i o brzasku
oddala się życie poprzednich miesięcy
odrealnione
bolesna cicha migawka
chwilowa
którą wypełnialiśmy dni na południu:
ciała pozostawione losowi na piasku
książki rozrzucone w zagłębieniach dni
wykrzywione uśmiechy bez maski

zastyga twarz na odrzuconym brzegu
czas mierzy się wyostrzonym spojrzeniem
dłonie porządkują spiętrzone książki
na kamiennej drabinie i poddaszu
zamknięte przestrzenie troszczą się o myśl

ranek ożywia się
na suchy i metaliczny dźwięk maszyny do pisania
wyświechtane przyciski
przebrzmiały stukot zeszłego stulecia
nieuchwytny i daleki

zapadam się głęboko w przeszłość
bez melancholii i tęsknoty
stamtąd przychodzę gotowy na przyszłość

(Niepublikowane)


ilha de cabanas | algarve | portugal

już o wczesnej godzinie dzień tak upalny i jasny
trudny
więc właściwy i piękny
nieprzemyślane ryzyko przeprowadzki na południe
gdy świeżość wiosny na północy

w wysokich tonach późnego popołudnia
wiara że życie jest zawsze pełniejsze
w wielkich okolicznościach
potas, fosfor, wapń, witamina E,
kompleks B – świeże figi na talerzu
cieszą mój dzień

z tarasu morze
o śródziemnomorskim zawoalowanym błękicie
przed wirażem przypływu
spojrzenie urzeczone kolorem
pejzażem idyllicznej greckiej wyspy

(Niepublikowane)

 

cabanas de tavira | algarve | portugalia

w te popołudniaktóre kończą się tak szybko
w ten czas co zwija światło jesiennych godzin
pocieszają nas poranki
wcześnie budzi się jasność
która ożywia krótkie dni

wystarczy że cię znajdę jeśli jestem daleko od morza
w twoim spojrzeniu lustrzy się rozległy horyzont

opływowość twojego ciała została wyżłobiona
jak falujące morze w którym się rozlewam
na piaszczystych mieliznach prześcieradeł
w pianie twojej kobiecości w muszli twojego kochania

(Azulejos chabrem ubrane. Azulejos vestido com centáureas, Fundacja Duży Format, Warszawa, 2020)

 

conceição de tavira | algarve | portugalia


nie zerkaj na skrzynkę pocztową nieufny wobec listonosza
nie czekaj na list który nigdy nie przyjdzie
podnieś z ziemi pomarańcze które gniją

nie zerkaj na zachmurzone niebo nieufny wobec wiatru
nie czekaj na deszcz który nie wiesz kiedy nadejdzie
podłącz szlauch i umyj podłogę

jeśli jeszcze jesteś niezadowolony
weź kartkę papieru i już odpisz
siedząc na wapiennym murku w jesiennym słońcu

gdy jesz prosto z drzewa dobrą pomarańczę
zanim spadną wszystkie…

(Azulejos chabrem ubrane. Azulejos vestido com centáureas, Fundacja Duży Format, Warszawa, 2020)

Tłumaczenie: Anna Skwarek

tłumacz, nauczyciel języka portugalskiego, blogerka. Na swoim blogu magellanka.pl pisze m.in. o Portugalii oraz tłumaczy na język polski poezję portugalską i brazylijską. Jej wiersze weszły w skład kilku antologii („Rozmowy z Poezją”, „Inne Ziemie”, „Miejsce Obecności”) i były nagradzane oraz wyróżniane (VII OKP im. T. Stirmera. Erotyk na krechę” 2020, VIII Ogólnopolski Festiwal Poezji im. Wandy Karczewskiej 2018, w 2017 finalista 12-nastej edycji Połowu” organizowanej przez Biuro Literackie). W 2020 jej tłumaczenie wiersza kabowerdyjskiej poetki Margaridy Fontes „Lusotopias mil” zostało wybrane jako drugie najlepsze w konkursie tłumaczeniowym poezji portugalskiej „Poesis” przez Instytut Camõesa w Warszawie. Tłumaczyła z portugalskiego na polski wiersze zawarte w antologii: „Azulejos chabrem ubrane” (Fundacja Duży Format, Warszawa, 2020). Uwielbia Lizbonę, w której mieszkała. 

 

Ilustracja:  Paweł Harlender i Agata Jabłońska

Paweł Harlender – poeta, grafik. Naczelny mąciciel „Stonera Polskiego”. Publikował tu i tam. Laureat Połowu 2019. Autor filmików na YouTubie. Tworzy, pali kadzidełka, ogarnia temat. Obłąkany bańkarz i nowofazowiec. Ubóstwia koty jak Egipcjanin. Osiedlony w Krakowie.

Agata Jabłońska:
ur. 1985, poetka, historyczka sztuki po UJ. Zadebiutowała zbiorem wierszy Raport wojenny (Biuro Literackie), za który otrzymała Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius, Nagrodę im. Kazimiery Iłłakowiczówny, nagrodę „Browar za debiut” i nominację do Nagrody Literackiej Gdynia. Przygotowuje drugą książkę poetycką pt. Dla moich dziewczyn. Mieszka w Krakowie, pracuje w Muzeum Narodowym. Uczestniczy w spotkaniach Krakowskiej Szkoły Poezji, współtworzy nieregularnik „Stoner Polski”. Wychowuje syna.