Weronika Pasek – trzy wiersze

 

Stabilizacja duchowa/materialna

W naszym domu miesiąc temu zamieszkały yōkai
Dokładnie siedemset siedemdziesiąt siedem szarych duchów zmartwień
unosi się lekko nad kuchenką
Przeganiam je niecierpliwie szykując kolację
z resztek warzyw zbyt młodych na zmarnowanie
Ostatnio mówiłeś, że giną ci drobne
chociaż na pewno były w kieszeni spodni
Samoobsługowe kasy mechanicznym głosem
proszą o zabranie paragonu
oraz zakupów
Z szafki na buty wypadają bezgłowe widma
zapomnianych funduszy oszczędnościowych
Wystarczy rzucić przez ramię trochę soli
znikną

 


Komunikacja miejska

Dziś znów spałeś ze zmartwioną twarzą
gubiąc sny przy każdym oddechu
Wciąż zaspana
smakuję na wargach odrętwienie
gromadzone latami w porach ciała
Ptaki latają dziś nisko
prawie zrywając nam czubki głów
Błękitne niebo przykleja się do szyb autobusu
Gdybyśmy tylko mogli przeczekać
Jeszcze dwa przystanki

 

 

Niepewne czasy

Czuję dziwność w stopach
jakby asfalt przywierał do butów
i ciągnął się za mną niepewnie
gdy przepływam przez miasto
dlaczego nie widzicie żółtego giganta
na środku skrzyżowania
Powietrze elektryzuje się na skórze
ktoś obcy za mną idzie
Tydzień temu nie poznałam
swoich oczu w lustrze
w lustrze zobaczyłam widmo

 

 

Ilustracja: Julia Soroko

Julia Soroko – (ur. 1998 r.) absolwentka Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, obecnie studiuje projektowanie graficzne na Akademii Sztuki w Katowicach. Najchętniej tworzy abstrakcyjno-oniryczne ilustracje. Poza tym interesuje się wydawnictwami, liternictwem oraz kuratoruje wystawy. Fanka estetyki błędu i zniszczonych ścian.
Instagram: @oko.soroko