Dzień: 31 stycznia 2019

Listy od sąsiadów XI. Jitka N. Srbová – wiersze

  Moja córka maszeruje przez las   I.  Moja córka maszeruje przez las. Nie może stanąć na własnych, dlatego  przejmuje moje nogi, moje oczy, mój strach. Wśród gałęzi znika jej głos, wołanie za rozbieganym jamnikiem.  Jesteśmy tu same. Same i listopad.   II.  Wcale nie jesteśmy same. Moja córka wszystko widzi, pokazuje palcem  przez butwiejące …

Listy od sąsiadów XI. Jitka N. Srbová – wiersze Read More »

Paulina Pidzik – wiersze

  (pisklęta)   pamiętasz siostro jak próbowałyśmy ocalić chore pisklęta? dawałyśmy im imiona ciepło kaflowego pieca czułość dłoni wkładałyśmy w usta krwawnik i pokrzywy   umierały ale nigdy nie widziałyśmy ich zimnych ciał chował je ojciec  obok grobów kociąt starego psa i kur którym jastrzębie wyrwały dusze   wiesz gdzie jest to miejsce?  ojciec milczy …

Paulina Pidzik – wiersze Read More »

Cykl „Listy od sąsiadów”, najnowsza czeska poezja. Wywiad z Zofią Bałdygą

Zofia Bałdyga, poetka, tłumaczka i współredaktorka „Drobiazgów”, przez rok prowadziła na naszych łamach cykl prezentujący najnowszą czeską poezję zatytułowany „Listy od sąsiadów”. W niniejszym numerze publikujemy ostatni jego odcinek, wiersze Jitki N. Srbovej. O cyklu i pracy nad nim rozmawia z tłumaczką Katarzyna Michalczak.  Dlaczego akurat czescy poeci i poetki? Czasami zastanawiam się, jak wyglądałoby …

Cykl „Listy od sąsiadów”, najnowsza czeska poezja. Wywiad z Zofią Bałdygą Read More »

Łucja Kuttig/ Łukasz Kaźmierczak – wiersze

  AGENCJA TERRORYSTYCZNA DRĄCA KOCE Alkaida nosiła w ustach papierosa i wyzywająco witała się pięścią zamiast ręką. Piąstka tylko mimochodem odwza­jemniała znajomość. Nie przepadam za tym pseudonimem Agnieszki. Pożyczyła Alkaidzie koc, lecz do tej pory go nie odzyskała. W podstawówce psycholożka pytała każdego, co w pierwszej kolejności weźmie ze sobą na bezludną wyspę. Od razu przyszedł …

Łucja Kuttig/ Łukasz Kaźmierczak – wiersze Read More »