Dzień: 2 stycznia 2021

Magda Jaworska – Hafty

  Dlaczego haft? Lubię materię tkaniny i nici oraz długi, medytacyjny proces haftowania. Graficzne i malarskie możliwości haftu. Prawa strona haftu jest świadomym działaniem twórcy, lewa strona, cudownym chaosem, który wyłania się w trakcie pracy. Moja przygoda z haftem trwa już ponad 10 lat i wciąż czuję, że jest to przestrzeń do dalszych fascynujących poszukiwań …

Magda Jaworska – Hafty Read More »

Klaudia Pieszczoch i Małgorzata Zagajewska – Wyszywanka

jak widać: nic tylko światła tną czasem pokój wpół: wtedy jest biało i rano wtedy jest czerwono i chłód: lęgną się sufity wyrzynają podłogi lubię czytać obwoluty pozbawione książek głowy pozbawione twarzy: miejsca w które można przesypać chociaż końcówki zdań teraz nawet sznury prądu wodzą na pokuszenie: chciałoby się pójść wzdłuż połykając je powoli rozciągając …

Klaudia Pieszczoch i Małgorzata Zagajewska – Wyszywanka Read More »

Weronika Stępkowska – dwa teksty poetyckie i trzy wiersze

  bajka o dziewczynce, która pamięta, jak robiono księżyc* Znałam kiedyś kobietę, która nosiła swoją skórę na ubraniu. Ja zupełnie jej nie posiadam – dawno temu, usiłując się zabić, popełniłam nie samo-, a właśnie – skórobójstwo. Chcę, żeby moją skórą wyłożone było niebo… – śpiewałam tamtego dnia.Wskazówki zegara nie pomogą: pamiętam to zbyt dokładnie. A …

Weronika Stępkowska – dwa teksty poetyckie i trzy wiersze Read More »

Albert Hirsekorn – Dyżur

  Przyjechałem do Gosi trzeźwy. Cały dzień krążyłem po Koszalinie rowerem, to tu, to tam. Ciemniało i budynki miasta rumieniły się od spływającego z nieboskłonu słońca. Nie mogłem opuszczać miasta, ale pragnąłem się z nią zobaczyć, z tą rudowłosą dziewczyną. Cały wieczór i jeszcze pół nocy słuchać jej chropowatego głosu. Konflikt pomogło rozwiązać moje kłopotliwe …

Albert Hirsekorn – Dyżur Read More »

Agnieszka Frankowska – trzy wiersze

  małpki i odpadki Byli czerwoni od szybkiego piciai mogliby wszystko, gdyby tylko chcieli. – To ich wina, bardzowielka wina,że ciągle im gra melodia dlabiedaków.Wielka szkoda, tak siebiezmarnować. Gdyby tylko chcieli, mogliby. – A teraz z życia: małpkiwypadają z kieszeni, jeszczezimnei słychać opowieść o tym, jakmożnawyleczyć raka trzustkipaliwem lotniczym,paliwem lotniczym. * Byli wielcy od szybkiego …

Agnieszka Frankowska – trzy wiersze Read More »

Ina Berg – Sprzątanie świata

  Matka pracowała za siebie i za innych. Jej wprawne oko bez przerwy błądziło w poszukiwaniu zeschłych listków, rozsypanych okruszków, podwiniętych dywanów, rozlanych w pośpiechu herbat. Na przyjęciach panom poprawiała krawaty, a paniom wystające z sukienek metki. Nie wahała się, by włożyć komuś wysuniętą niedbale bluzkę z powrotem do spodni.– Wystawało – mówiła wtedy mrugając …

Ina Berg – Sprzątanie świata Read More »

Śomi – Ptaki nie mają twarzy

  Jest taki typ urody, typ ptasi, upierzony. Widoczny nader w ruchach bioder i nachyleniu klatki piersiowej, nad wyraz wyraźny w twarzy. Nos dziobaty, przenikliwy wzrok, kości policzkowe odpowiednio wypukłe, zdają się błyszczeć, odbijać światło. Loplop wstaje, odsuwa krzesło, delikatnie strzepuje okruszki z błękitnej serwetki, która przez ostatnią godzinę leżała na jego kolanach, następnie z …

Śomi – Ptaki nie mają twarzy Read More »

Łukasz Frynia – Życie tutaj jest jakieś takie etnograficzne

  (z dedykacją dla Wikinga) Człowiek, stworzony na podobieństwo kija, zaopatrzony jest w dwa końce. Jeden z nich z gruntu rzeczy przytwierdzony jest do podłoża, natomiast umiejscowienie drugiego nie jest już tak oczywiste. Niektórzy są skoncentrowani na własnym organizmie, w związku z czym mają głowę umieszczoną na karku. Inni kładą ją w chmurach, co dowodzi albo …

Łukasz Frynia – Życie tutaj jest jakieś takie etnograficzne Read More »