Daria Chmielewska – cztery wiersze

 

***
jeszcze przez chwilę przeze mnie przepływasz –
odkładam koszulkę na miejsce
składam spodnie w pepitkę
majtki do tej szuflady
skarpetki do tej
płyniesz sobie gdzieś dalej
a ja chcę po prostu czuć się ważna


***
śni mi się że
noszę złotą biżuterię
włosy same mi się układają
i są takie gładkie
nie jestem duchem
ale balansuję między światami
kiedy chcę – to mnie widać
a kiedy nie – to nie
nie obnażają mnie we śnie własne spojrzenia


***
Ot tak
Wzięli amputowali mi dom
chłodno skalpelem
dziurka kreska trochę krwi
i zdedomowane
ja i ten kot pół dziki
dalej tu przychodzimy
wymiaukujemy elegię
próbujemy być
bez

***
tu jest twoje miejsce
zostań –

co prawda zawsze jedną
nogą w progu
ale
Nie przechodzę już z rąk do rąk, jak ziemia.

 

Ilustracja:  Dominika Chmielewska

Studentka grafiki, uwielbia projektować znaki, loga czy identyfikacje wizualne, ale często daje również upust twórczemu chaosowi w postaci licznych kolaży oraz ilustracji. Pasjonatka piesków, roślinek i herbaty z miodem.