gajda piotr gójska agnieszka

Piotr Gajda – cztery wiersze



Muzeum dusz czyśćcowych

Wyzwalaliśmy miasta, żeby je okupować.
Nie było potrzeby wymiany eksponatów w muzeach
zagłady. Badaliśmy rany ofiar, wydłubując z nich ołowiane
nasiona do obsadzenia pól z grzybnią min. Co żyło,

ustawialiśmy pod ścianą, po salwie przyglądaliśmy się
powstałemu graffiti jak nieznanej pracy Banksy’ego.
Nasze podobizny zawieszono w galerii zbrodniarzy,
gdzie można nas odwiedzać całymi rodzinami.



Człowiek z blizną

Jest taki moment w historii planety,
że jej ostatni ruch to poczwórny rittberger.
Każdy obrót  rewolwerowego bębna
podczas rosyjskiej ruletki to potrójny axel.
Nadchodzi taka chwila, że bęben maszyny
losującej jest pusty. Jest taki dzień w życiu
człowieka, że nawet ćwierć obrotu to zerwanie
gwintu. Ściskam w rękach narzędzia,
instrukcję napisano w języku ślusarzy.
Ostrzenie łyżew testuje się na twarzach gapiów.



Wełna żywa

Rząd to rząd garniturów, ministerstwo
błyska nowym garniturem zębów,
zręby głodnych idei wyrzyna się kłami.
Mlecznymi zębami mas wybrukowane
jest piekło. Awans klas to kancera
w klaserze. My, konsumenci zbiorów,

łączymy się w bólu z członkami
Powszechnej Spółdzielni Spożywców
„Łączność” w likwidacji. Powiem więcej!
Jesteśmy paprochem na drogich
gajerach wypchanych mięsem,
które wyjada z żywej wełny nasze nitki.



Grający na gajdach 

Słowo „wiersz” najładniej brzmi w języku polskim,
szeleszcząc w uszach jak przeliczane banknoty,
których nigdy nie zgromadziłeś w balot spięty banderolą.

Ilustracja:  Agnieszka Gójska

Agnieszka Gójska – ilustratorka i animatorka. Współautorka komiksu „Tak, super!” i „Prace i robótki”. Prowadziła projekt animacji zmysłowej „Brzuchomówcy”. Współtworzy kolektyw komiksowy Dream Team, prowadzi warsztaty, ilustruje między innymi dla „Świerszczyka” i „Zeszytów komiksowych”.